Witajcie na naszym forum. Możecie tu zadać pytania naszemu specjaliście w dziale "A-psik" i pogadać ze znajomymi. Na forum obowiązuje kultura wypowiedzi. Moderatorzy będą usuwać posty, łamiące nasze zasady. Zapoznasz się z nimi w dziale {FAQ} . Skorzystaj z opcji "Zgłoś post moderatorowi" w przypadku łamania zasad na forum.
Zastrzegamy, że wszelkie informacje przekazywane za pośrednictwem serwisu internetowego www.kichacze.pl mają wyłącznie charakter informacyjny i nie mogą w żadnym przypadku zastępować fachowej porady udzielonej przez lekarza bądź inną osobę upoważnioną do udzielenia takich porad.
{Z A L O G U J} się, aby w pełni korzystać z forum Jeśli nie masz założonego profilu, możesz to zrobić {tutaj}
zatoki Może ktoś z was ma ten sam problem co ja . Ciężko mi jest wyleczyć katar . Byłem u lekarza a on powiedział mi że mam chore zatoki . Przepisał mi tyle leków, że bania mała,a i tak nic mi (...)
Odp
Autor
Wiadomość
Gór@l spox
Postów: 1 2006-02-13 18:43:17
Może ktoś z was ma ten sam problem co ja . Ciężko mi jest wyleczyć katar . Byłem u lekarza a on powiedział mi że mam chore zatoki . Przepisał mi tyle leków, że bania mała,a i tak nic mi pomogły . Może ktoś z was wie jak temu zaradzić ???
281.
piem Postów: 180 2006-12-11 17:48:00
oto pytanie ktore przyszlo na maila do Alicji:
"Aby być wielkim,trzeba być kiedyś małym..."
282.
Rozalia1 Postów: 1 2006-12-12 08:25:26
Moja córka choruje na zatoki.Ostatnio nowe zdjecie RTG wykazało, że w zatokach przynosowych jest torbielowaty przerost śluzówki.Bardzo chciałabym się dowiedzieć co to jest i jak się to leczy.
283.
Piotr Postów: 289 2006-12-14 23:26:44
Do londsale.
Objawy mogą wskazywać na alergiczny nieżyt nosa wywołany uczuleniem na alergeny wewnątrzdomowe (np. alergeny rpztoczy kurzu domowego, alergeny zwierząt domowych itp.) lub na naczynioruchowy nieżyt nosa. Zminiejszenie objawów po przyjęciu leku antyhistaminowego może przemawiać za alergicznym tłem dolegliwości. Leczenie i diagnostyka opisywanych objawów może być prowadzona przez lekarza POZ lub rodzinnego , ale najlepiej aby docelowo spotkać się z laryngologiem i/lub alergologiem.
284.
Piotr Postów: 289 2006-12-14 23:29:30
Moja córka choruje na zatoki.Ostatnio nowe zdjecie RTG wykazało, że w zatokach przynosowych jest torbielowaty przerost śluzówki.Bardzo chciałabym się dowiedzieć co to jest i jak się to leczy.
Zasadą ws medycynie jest leczenie chorego i jego objawów a nie wyniku badań dodatkowych. Jeśli córka nie ma objawów chorobowych nie będzie wymagała leczenia (nawet przy takim opisie badania). Jeśli natomiast córka ma objawy kliniczne , leczenie uzależnione jest od rodzaju i nasilenia objawów oraz obrazu klinicznego i wyniku badania laryngologicznego.
285.
hayle Postów: 20 2006-12-15 18:34:14
Czy możliwe jest powstanie stanu zapalnego poprzez dostanie sie do zatoki czolowej pewnej ilosci tabaki ?
Mam ropne zapalenie zatok i nic mi juz nie pomaga. Probowalem Iburpom zatoki, cirrus, flegamine, suddafed, sól fizjologiczna, i inhalacje z dodatkiem preparatu inhalol. Tylko inhalacje pomagaly ale jedynie zlagodzic objawy bo ropa nadal jest w zatokach lecz pod wplywem ciepla juz tak nie bola.
Po tygodniu tej meczarni udalem sie do lekarza ktory przepisal mi antybioty Bioparox. Pomagal tylko do pewnego momentu. Dalej juz ropa nie chce schodzic a ten orkopny ból czuje nadal w prawej zatoce czolowej. (bol jest dosc uciazliwy, takie ciagle uczucie jakbym w zatoce mial ogromnego pryszcza - nie potrafie inaczej tego opisac)
Bylem dzis na płukaniu zatok lecz pomoglo ono tylko na 10 min. Pozniej objawy znow powrocily :(
Drodzy lekarze, jakies sugestie ? (poza udaniem sie do laryngologa oczywiscie)
If you analyze me, what you'll find is the DNA of a crook
What goes in my mind;)
286.
Piotr Postów: 289 2006-12-16 17:40:08
Czy możliwe jest powstanie stanu zapalnego poprzez dostanie sie do zatoki czolowej pewnej ilosci tabaki ?
Mam ropne zapalenie zatok i nic mi juz nie pomaga. Probowalem Iburpom zatoki, cirrus, flegamine, suddafed, sól fizjologiczna, i inhalacje z dodatkiem preparatu inhalol. Tylko inhalacje pomagaly ale jedynie zlagodzic objawy bo ropa nadal jest w zatokach lecz pod wplywem ciepla juz tak nie bola.
Po tygodniu tej meczarni udalem sie do lekarza ktory przepisal mi antybioty Bioparox. Pomagal tylko do pewnego momentu. Dalej juz ropa nie chce schodzic a ten orkopny ból czuje nadal w prawej zatoce czolowej. (bol jest dosc uciazliwy, takie ciagle uczucie jakbym w zatoce mial ogromnego pryszcza - nie potrafie inaczej tego opisac)
Bylem dzis na płukaniu zatok lecz pomoglo ono tylko na 10 min. Pozniej objawy znow powrocily :(
Drodzy lekarze, jakies sugestie ? (poza udaniem sie do laryngologa oczywiscie)
Niestety nic poza sugestią pilnej (powtarzam pilnej ) konsultacji laryngologicznej nie mogę zasugerować. Objawy wskazują na zaplalenie zatoki czołowej. Wymaga to intensywanego leczenia. W przeciwnym wypadku załkiem realne są poważne powikłania. Zatoka czołowa sąsiaduje z oczodołem i przednim dołem czaszki gdzie mieszczą się m.in. płaty czołowe mózgu. Stan zapalny w zatoce, jeżeli nie zostanie zlikwidowany grozi przejściem procesu zapalnego do tkanek sąsiadujących. Taki ropień oczodołu daje duże szanse na ślepotę, a zatokę od oczodołu dzieli tak cienka kość że prześwituje przez nią światło.
Jestem przekonany, że jednak najlepszym wyjściem będzie pilna konsultacja laryngologiczna (choćby na ostrym dyżurze laryngologicznym w najbliższym szpitalu).
287.
Gretchen Postów: 21 2006-12-30 15:38:29
Bardzo proszę experta o dodatkowe informacje na temat mastocytozy nosa/zatok.Czy chorobie tej towarzyszy wysokie IgE całkowite(ponad 900) i obecność nacieków kwasochłonnych w małżowinie nosowej(materiał pobierany operacyjnie)?Proszę o odpowiedż.
288.
Lineczka85 Postów: 4 2006-12-30 22:11:23
Help! od maja tego roku mam katar. jestem pod stałą opieką pulmonologa (mam astmę). w wakacje brałam tylko tabletki na alergię i astmę. od paźdzernika mam jeszcze flixonase, a teraz biorę flixonase nasule. trochę pomogło, ale teraz codziennie mam koszmarny ból głowy, (nie mogę brać środków przeciwbólowych bo jestem uczulona :/) a katar nadal jest. mam skierowanie na tomografię zatok. czy ktoś wie co to może być??
289.
Piotr Postów: 289 2006-12-30 22:37:20
Bardzo proszę experta o dodatkowe informacje na temat mastocytozy nosa/zatok.Czy chorobie tej towarzyszy wysokie IgE całkowite(ponad 900) i obecność nacieków kwasochłonnych w małżowinie nosowej(materiał pobierany operacyjnie)?Proszę o odpowiedż.
Zarówno wysoki poziom całkowity przeciwciał IgE jak i obecnośc nacieków k. kwasochłonych może być spowodowana innymi schorzeniami np. alergicznym nieżytem nosa. Pytanie powinno być skierowane do lekarza patomorfologa który oceniał materiał pobrany w trakcie zabiegu lub do lekarza ktory ten materiał pobierał (operatora). na podstawie wyłącznie wyniku hist pat w oderwaniu od objawów i badania przedmiotowego nie można moim zdaniem w tym przypadku wyciągać jakichkowiek wniosków.
290.
angord Postów: 1 2007-01-07 17:23:17
Proszę o pomoc jakiegoś lekarza który być moze jakims cudem jest na tym forum ! Mój lekarz laryngolog jest beznadziejny, nie potrafi dobrze zdiagnozowac zdjęć. Oto zdjecie : http://img201.imageshack.us/img201/6089/zatokify9.jpg czy ktoś potrafi zdjagnozowac te zdjecia ?
291.
Piotr Postów: 289 2007-01-07 22:32:11
Proszę o pomoc jakiegoś lekarza który być moze jakims cudem jest na tym forum ! Mój lekarz laryngolog jest beznadziejny, nie potrafi dobrze zdiagnozowac zdjęć. Oto zdjecie : http://img201.imageshack.us/img201/6089/zatokify9.jpg czy ktoś potrafi zdjagnozowac te zdjecia ?
Opis zdjęcia rtg zwykle wykonuje lekarz radiolog na podstawie znieznacznie lepszego jakościowo zdjęcia. Może to oczywiście zrobić też laryngolog, ale boję się, że mnie ocenisz też jako beznadziejnego więc odeślę Cię do jednego z wielu serwisów radiologicznych w USA gdzie lekarze są mniej beznadziejni. tam za kilkadziesiąt razy wyższe honorarium niż Polsce nawet przez internet uzyskasz opis zdjęcia rtg (przy czym skan musi być lepszej jakości). W Polsce na razie nie ma usług: opis zdjęcia przez internet (przynajmniej ja ich nie prowadzę).
292.
Gretchen Postów: 21 2007-01-10 15:26:05
Proszę experta o informacje na temat kandydozy zatok (jako formy AGZZ).
293.
Piotr Postów: 289 2007-01-11 11:42:45
Proszę experta o informacje na temat kandydozy zatok (jako formy AGZZ).
Alergiczne grzybicze zapalenie zatok może być wywołane przez każdy rodzaj grzybów. również przez rodzaj Candida. To wszystkie informacje jakie mogę udzielić drogą internetową, reszta zależy od objawów klinicznych a nie od alergenu wywołującego. Leczenie jest niezależne od tego czy przyczyną jest Candida czy inny rodzaj grzyba, Jest niezależne bo AGZZ nie jest formą inwzyjną. Przyczyną jest reakcja alergiczna, którą w przypadku AGZZ nie możemy blokować specyficznie. Leczenie więc jest takie samo jak w przypadku objawów wywołanych przez inne gatunki grzybów.
294.
piem Postów: 180 2007-01-21 08:40:32
W konkurencyjnym serwisie przeczytalam,ze w przypadku infekcyjnego niezytu nosa,gdzie wystepuje niedroznosc nosa spowodowana stanem zapalnym w obrebie zatok lepiej jest zastosowac polaczenie ibuprofenu i pseudoefedryny niz pseudoefedryny z lekiem przeciwhistaminowym.. Nasunelo sie mi sie teraz pytanie,a co jesli ma sie wspolistniejacy przewlekly alergiczny niezyt nosa? Wiadomo,ze kazdemu zdarzaja sie infekcje,alergikom pewnie czesciej niz innym,wiec czesto pokwiklaniem po przeziebieniu sa problemy z zatokami.. Mnie sie wydawalo zawsze,ze jesli istnieje niedroznosc nosa spowodowana wczesniej przebytym przeziebieniem,to nalezy przede wszystkim zadbac o przywrocenie droznosci nosa.. wiec chyba nalezaloby sie bardziej skupic na dzialaniu pseudoefedryny niz stosowac srodki przeciwbolowe..Prosze mnie wyprowadzic z bledu,jesli sie myle,ale.. nie rozumiem dlaczego polaczenie pseudoefedryny i ibuprofenu mialoby byc lepsze niz to drugie polaczenie.. Tymbardziej,ze w tym polaczeniu z lekiem przeciwhistaminowym pseudoefedryna wystepuje w znacznie wiekszej dawce,czyli w wiekszym stopniu powinna udroznic nos..A chyba chodzi o to by steroidy mialy dostep?Jesli nie zadba sie o droznosc nosa to nie dosc ze stan zapalny sie rozwija to jeszcze przy wspolistniejacej alergii powoduje jeszcze wieksze powiklania..Leki donosowe maja utrudniony dostep,wiec nie dzialaja w pelni,co sprzyja rozwojowi stanu zapalnego..
A moze nalezy po prostu zastosowac krople obkurczajace nie bawiac sie w zadne polaczenie pseudoefedryny? I na czym polega roznica w dzialaniu pseudoefedryny a lekow obkurczajacych..Chyba obydwa maja za zadanie udroznic nos? Jakie sa wiec standardy postepowania w przypadku gdy alergik ma po prostu niedroznosc nosa spowodowana infekcja..?
"Aby być wielkim,trzeba być kiedyś małym..."
295.
Piotr Postów: 289 2007-01-25 01:06:20
W konkurencyjnym serwisie przeczytalam,ze w przypadku infekcyjnego niezytu nosa,gdzie wystepuje niedroznosc nosa spowodowana stanem zapalnym w obrebie zatok lepiej jest zastosowac polaczenie ibuprofenu i pseudoefedryny niz pseudoefedryny z lekiem przeciwhistaminowym.. Nasunelo sie mi sie teraz pytanie,a co jesli ma sie wspolistniejacy przewlekly alergiczny niezyt nosa? Wiadomo,ze kazdemu zdarzaja sie infekcje,alergikom pewnie czesciej niz innym,wiec czesto pokwiklaniem po przeziebieniu sa problemy z zatokami.. Mnie sie wydawalo zawsze,ze jesli istnieje niedroznosc nosa spowodowana wczesniej przebytym przeziebieniem,to nalezy przede wszystkim zadbac o przywrocenie droznosci nosa.. wiec chyba nalezaloby sie bardziej skupic na dzialaniu pseudoefedryny niz stosowac srodki przeciwbolowe..Prosze mnie wyprowadzic z bledu,jesli sie myle,ale.. nie rozumiem dlaczego polaczenie pseudoefedryny i ibuprofenu mialoby byc lepsze niz to drugie polaczenie.. Tymbardziej,ze w tym polaczeniu z lekiem przeciwhistaminowym pseudoefedryna wystepuje w znacznie wiekszej dawce,czyli w wiekszym stopniu powinna udroznic nos..A chyba chodzi o to by steroidy mialy dostep?Jesli nie zadba sie o droznosc nosa to nie dosc ze stan zapalny sie rozwija to jeszcze przy wspolistniejacej alergii powoduje jeszcze wieksze powiklania..Leki donosowe maja utrudniony dostep,wiec nie dzialaja w pelni,co sprzyja rozwojowi stanu zapalnego..
A moze nalezy po prostu zastosowac krople obkurczajace nie bawiac sie w zadne polaczenie pseudoefedryny? I na czym polega roznica w dzialaniu pseudoefedryny a lekow obkurczajacych..Chyba obydwa maja za zadanie udroznic nos? Jakie sa wiec standardy postepowania w przypadku gdy alergik ma po prostu niedroznosc nosa spowodowana infekcja..?
Doskonałe pytanie (jak zwykle od Piem). Porusza ważny aspekt.
Nieżyt nosa w zależności od dominujących objawów leczymy lekami przeciwzapalnymi i/lub antyhistaminowymi. Leki przeciwzapalne to zarówno glikokortykosteroidy (stosowane miejscowo na błonę śluzową nosa w aerozolu stosowane przede wszystkim w przypadku alergicznego nieżytu nosa) oraz niesterydowe leki przeciwzapalne np. kwas acetylosalicylowy, ibuprofen lub paracetamol (stosowane przede wszystkim w nieżytach infekcyjnych). Ibuprofen o którym wspomina Piem, jako składniku preparatu złożonego ma nie tylko działanie przeciwbólowe ale i przeciwzapalne.
W przypadku niedrożności nosa konieczne jest czasowe włączenie leków obkurczających błonę śluzową małżowin nosowych. Mogą to być zarówno krople stosowane do nosa jak i leki dziaające ogólnie stosowane doustnie np. pseudoefedryna. Pseudoefedryna jest dostępna zarówno w czystej postaci jaki w preparatach złożonych w połączeniu z lekiem antyhistaminowym jak i w połączeniu z lekiem przeciwzapalnym i przeciwbólowym. To pierwsze połączenie (pseudoefedryna + lek antyhistaminowy) stosujemy w przypadkach niedrożności nosa w przebiegu reakcji alergicznej a drugie połączenie (pseudoefedryna + lek przeciwzapalny i przeciwbólowy) stosujemy u chorych z niedrożnością nosa w przebiegu infekcji nosogardła i zatok.
W związku z tym alergik który ma infekcję moze nadal stosować lek przeciwzapalny w aerozolu i dołączyć lek obkurczający błonę śluzową nosa w kroplach donosowych lub ogólnie w tabletkach (w formie czystej pseudoefdryny lub w połączeniu z lekiem antyhistaminowym lub lekiem przeciwzapalnym i przeciwbólowym). Decyzja uzależniona jest od stopnia nasilenia infekcji. Jeśli dominują objawy alergiczne wybrałbym jeden z preparatów pseudoefedryny z lekiem antyhistaminowym. Jeśli dominują objawy infekcji wybrałbym pseudoefdrynę z lekiem przeciwzapalnym i przeciwbólowym.
296.
malojka Postów: 2 2007-02-04 20:58:25
Witam. Będę miala FESS ponieważ wszytkie zatoki mam calkowicie zajete polipami. Czy zabieg ten wiąże sie z duzym ryzykiem? Jak długo po takiej operacji regeneruje sie sluzówka? Czy w moim przypadku czyli nietolerancji leków przeciwzaplnych po operacji dostanę leki przeciwbólowe, zwykly paracetamol toleruje ale wydaje mi się zbyt słaby przy silnym bólu. Mam jeszcze jedno pytanie, czy standardem jest badanie wycietych chorobowo zmian pod względem drobnoustrojów czy będę musiała poprosić o te badanie?
297.
gracet22 Postów: 1 2007-02-04 21:08:51
Witam, cieszę się, że znalazłam to forum i takie ciekawe, istotne i pouczające odpowiedzi lekarzy. Szczerze powiem, że o dobrego leryngologa dziś naprawdę trudno, a szczególnie jeśli mieszka się w małym mieście:(
Od dwóch lat mój syn (7lat) choruje na zapalenie zatok.Sugerowano przerost trzeciego migdałka, ale czterech na pięciu laryngologów badających syna stwierdziło, że przerost jest ale nie aż tak znaczny. Pierwotnie zawalone były zatoki czołowe, w tym roku zdjęcie pokazało płyn w zatokach szczękowych. Choroba ujawnia się w grudniu, a po intensywnej antybiotykoterapii zanika w lutym, marcu. W antybiogramach wychodziły początkowo Hib i moraxella (zaleczone zinatem) a w tym roku tylko Hib - stąd stwierdzenie, że "zaleczone"
Syn dostaje też inne leki np. krope Chibroxin - uwaga, krople do oczu do zakraplania nosa!!!!, syropy Eurespal i Claritine oraz spray do nosa Mukofluid i Rhinocord.Ponadto zatoki były kilkunastokrotnie płukane. Widać poprawę! Katar zanikł, pozostał ranny kaszel.
Leczyłam dziecko u trzech lekarzy ( w tym roku od 7 grudnia)i kiedy zawitałam u czwartego z kolei na powitanie dostałam konkretna reprymende - jak można TAK ZANIEDBAĆ DZIECKO! Ręce mi opadły.
Mam pytania następujące:
kiedy i w jaki sposób można stwierdzić, że płynu w zatokach już nie ma? czy można uniknąć kolejnego prześwietlenia?
czy powiinniśmy zatoki naświetlać - wiem, że przy ropnych nie, ale po wyleczeniu, czy takie naświetlania przyniosą jakiś pożytek?
czy są jakieś leki obkurczające migdałek? - może zasugerowałabym lekarce:)
może dodam jeszcze, skoro znów jestem przy głosie:), że teraz syn leczony jest - bo kuracja trwa nadal, antybiotykiem Hiconcil - na pozostałe leki z tej rodziny bakterie są już odporne.
I jeszcze jedno pytanko, czy zalecaliby państwo inhalacje? a jeśli tak to w jakiej postaci?
pozdrawiam gorąco
gracet
Nic sie nie stalo,czasem po prostu program ktory cenzuruje za duzo sobie pozwala:) Pozwolilam sobie zmodyfikowac to slowo,zeby nie szpecilo wypowiedzi..Scalam. -piem
298.
Piotr Postów: 289 2007-02-05 20:24:48
Witam. Będę miala FESS ponieważ wszytkie zatoki mam calkowicie zajete polipami. Czy zabieg ten wiąże sie z duzym ryzykiem? Jak długo po takiej operacji regeneruje sie sluzówka? Czy w moim przypadku czyli nietolerancji leków przeciwzaplnych po operacji dostanę leki przeciwbólowe, zwykly paracetamol toleruje ale wydaje mi się zbyt słaby przy silnym bólu. Mam jeszcze jedno pytanie, czy standardem jest badanie wycietych chorobowo zmian pod względem drobnoustrojów czy będę musiała poprosić o te badanie?
Zabiegi operacyjne w obrębie zatok są "zabiegami autorskimi" to bardziej sztuka niż rzemiosło. Tu nie ma prostych schematów. Każdy z nas ma inny kształ i wielkość zatok, inną grupość ścian zatok. U każdego z nas inaczej przechodzą naczynia kwrionośne i nerwy. Biorąc pod uwagę to, że operację przeprowadza się nie u osoby zdrowej tylko u chorej u której proces zapalny zmienił operowany region, nie mogę odpowiedzieć, że ryzyko zabiegu jest małe. jak w każdej operacji wszystko zależy od stanu antomicznego, sprawności chirurga i szczęścia. O ryzyku trzeba porozmawiać z operatorem mając w ręku zdjęcie tomograficzne zatok. Analizując zmiany na tomografii i oceniając endoskopowo nos można w przybliżeniu ocenić zagrożenia (zależą głownie od anomalii anatomicznych i zmian chorobowych).
Regenaracja śluzówki jest procesem zależnym od organizmu chorego i zakresu zabiegu. Nie potrafię podać szczegółów , może to być 7 dnia ale i może 21 dni. Jeśli dołączy się infekcja to może trwać to i ponad miesiąc.
Przy nietolerancji leków przeciwzapalnych (zapewne chodzi o nadwrażliwość na kwas acetylosalicylowy) stosujemy duże dawki paracetamolu lub środki narkotyczne. O ból nie należy się obawiać.
Usunięte w trakce opracji zmiany wysyła się rutynowo na badanie histopatologiczne. Badania bakteriologicznego standardowo się nie wykonuje, bo nie wiele ono da. Jeśli w trakcie operacji stwierdzi się wydzielinę ropną i tak rutynowo podaje się osłonowo antybiotyk, nie czekąjąc an wynik badania bakteriologicznego.
299.
Piotr Postów: 289 2007-02-05 20:32:42
Witam, cieszę się, że znalazłam to forum i takie ciekawe, istotne i pouczające odpowiedzi lekarzy. Szczerze powiem, że o dobrego leryngologa dziś naprawdę trudno, a szczególnie jeśli mieszka się w małym mieście:(
Od dwóch lat mój syn (7lat) choruje na zapalenie zatok.Sugerowano przerost trzeciego migdałka, ale czterech na pięciu laryngologów badających syna stwierdziło, że przerost jest ale nie aż tak znaczny. Pierwotnie zawalone były zatoki czołowe, w tym roku zdjęcie pokazało płyn w zatokach szczękowych. Choroba ujawnia się w grudniu, a po intensywnej antybiotykoterapii zanika w lutym, marcu. W antybiogramach wychodziły początkowo Hib i moraxella (zaleczone zinatem) a w tym roku tylko Hib - stąd stwierdzenie, że "zaleczone"
Syn dostaje też inne leki np. krope Chibroxin - uwaga, krople do oczu do zakraplania nosa!!!!, syropy Eurespal i Claritine oraz spray do nosa Mukofluid i Rhinocord.Ponadto zatoki były kilkunastokrotnie płukane. Widać poprawę! Katar zanikł, pozostał ranny kaszel.
Leczyłam dziecko u trzech lekarzy ( w tym roku od 7 grudnia)i kiedy zawitałam u czwartego z kolei na powitanie dostałam konkretna reprymende - jak można TAK ZANIEDBAĆ DZIECKO! Ręce mi opadły.
Mam pytania następujące:
kiedy i w jaki sposób można stwierdzić, że płynu w zatokach już nie ma? czy można uniknąć kolejnego prześwietlenia?
czy powiinniśmy zatoki naświetlać - wiem, że przy ropnych nie, ale po wyleczeniu, czy takie naświetlania przyniosą jakiś pożytek?
czy są jakieś leki obkurczające migdałek? - może zasugerowałabym lekarce:)
może dodam jeszcze, skoro znów jestem przy głosie:), że teraz syn leczony jest - bo kuracja trwa nadal, antybiotykiem Hiconcil - na pozostałe leki z tej rodziny bakterie są już odporne.
I jeszcze jedno pytanko, czy zalecaliby państwo inhalacje? a jeśli tak to w jakiej postaci?
pozdrawiam gorąco
gracet
Z przykrością muszę stwierdzić, że nie potrafię odpowiedzieć na powyższe pytania. W przypadku małego dziecka u którego w zatokach szczękowych tkwią jeszcze zawiązki zębów stałych , a światło zatoki jest jeszzce bardzo małe diagnostyka jest trudna. Leczenie opiera się na wyniku badania przedmiotowego i trudno bez dokładnego zbadania dziecka cokolwiek polecać.